Mała, ale wariatka. Kia Picanto to samochód, który wygląda jak grzeczny mieszczuch, ale w rzeczywistości potrafi zaskoczyć. Zwłaszcza, gdy trzeba zaparkować w miejscu, gdzie nawet rower mógłby mieć problem. To właśnie dlatego ten niepozorny maluch zdobywa serca miejskich kierowców, którzy nie najchętniej dzielą swoje życie z SUV-em wielkości kajaku.
Kia Picanto – wymiary, czyli jak zmieścić świat w kieszeni
W czasach, gdy samochody rosną jak chleb na drożdżach, Kia Picanto wymiary trzyma w ryzach. Długość auta to skromne 3595 mm, szerokość – 1595 mm, a wysokość 1495 mm. Takie gabaryty sprawiają, że nawet najbardziej klaustrofobiczny parking podziemny staje się twoim torem wyścigowym. Rozstaw osi wynoszący 2400 mm daje zaskakująco dużo przestrzeni wewnątrz – pasażerowie z tyłu nie będą krzyczeć „ratunku!” po godzinnej jeździe.
Bagażnik? Owszem, nie zmieścisz tam lodówki z RTV AGD, ale 255 litrów spokojnie wystarczy na codzienne zakupy albo torbę treningową. Po złożeniu siedzeń tylnych, przestrzeń rośnie do 1010 litrów – nieźle jak na kieszonkowego zadziora.
Dane techniczne bez czarów – czyli co siedzi pod maską
Dane techniczne Kia Picanto nie śnią się po nocach inżynierom Formuły 1, ale dla miejskiego kierowcy są jak złoty środek. Pod maską czeka najczęściej silnik 1.0 MPI o mocy 67 KM, który może i nie wyzwala adrenaliny, ale za to nie zużywa portfela na stacji benzynowej. Jest też wersja 1.2 MPI o mocy 84 KM – bardziej dynamiczna, a przy tym równie ekonomiczna. Napęd trafia na przednie koła, a do wyboru mamy zarówno manualną, jak i automatyczną skrzynię biegów.
Prędkość maksymalna? Około 160 km/h. Sprint do setki? W granicach 13-14 sekund. Nie brzmi jak bolid Nico Rosberga, ale przecież nie chodzi tu o gonitwę – Kia Picanto to auto, które ma dowieźć Cię do celu szybko, lekko i przyjemnie.
Spalanie – picanto pije jak mnich
Jeśli myślisz, że samochód musi pić jak smok wawelski, to Kia Picanto udowadnia, że można inaczej. Średnie spalanie w cyklu miejskim wynosi około 5,5-6 litrów na 100 km, a na trasie potrafi zejść nawet poniżej 5 litrów. Wersja z silnikiem 1.0 MPI to prawdziwy mistrz oszczędności – potrafi zadowolić się niespełna 4,5 litra na setkę w sprzyjających warunkach.
Nieźle, prawda? W czasach, gdy cena paliwa zbliża się do wyceny złota, Kia Picanto spalanie ma na medal. I chociaż nie ma silnika hybrydowego, sama jego lekkość i sprytna aerodynamika pozwalają naprawdę ograniczyć wizyty na stacji do minimum.
Opinie kierowców – czyli czemu zakochali się w Picanto
Jakie są opinie o Kia Picanto? Zaskakująco pozytywne. Kierowcy cenią przede wszystkim praktyczność i wygodę w mieście. Kierownica może nie daje takich wrażeń jak jazda gokartem, ale auto prowadzi się pewnie i bez nerwów. Wysoka pozycja za kierownicą, świetna widoczność i prosta obsługa systemów multimedialnych sprawiają, że nawet ci mniej technologiczni czują się jak w cyfrowym raju.
Owszem, niektórzy wskazują na słabsze wyciszenie kabiny przy wyższych prędkościach czy ograniczoną przestrzeń na tylnej kanapie, ale umówmy się – to nie auto dla 5-osobowej rodziny z labradorem, tylko idealny kompan do miejskiej dżungli.
Kia Picanto to dowód na to, że małe może naprawdę wiele. W mieście błyszczy jak gwiazda TikToka, a przy tym pozostaje praktyczna, ekonomiczna i uroczo zadziorna. Kia Picanto wymiary ma wręcz idealne dla miejskiej codzienności, dane techniczne trzymają wysoki poziom, spalanie zachwyca oszczędnością, a opinie użytkowników są niemal jednogłośnie entuzjastyczne. Jeśli szukasz auta, które nie zrujnuje Ci budżetu, ale wciąż wniesie odrobinę radości do Twojej motoryzacyjnej codzienności – Picanto powinna znaleźć się na Twojej krótkiej liście.