Na piłkarskiej mapie Polski Zagłębie Lubin to klub, o którym nie da się mówić obojętnie. „Miedziowi” potrafią zaskakiwać raz pozytywnie, raz nieco mniej pozytywnie – jak rollercoaster w lunaparku, który raz zabiera cię w górę pełną entuzjazmu, by potem zjechać w dół emocjonalnego doła. Rok 2023 był dla lubinian pełen zwrotów akcji, niespodziewanych zwycięstw, kilku boleśniejszych porażek i prawdziwych piłkarskich fajerwerków, gdy wszystko układało się jak w taktycznych snach trenera. Przyjrzymy się dziś temu, jak wyglądały najlepsze składy drużyny, jak prezentowały się aktualne rankingi Zagłębia Lubin i czy klub może z dumą rozkładać swój pomarańczowy szalik na meczach, czy raczej łapać się za głowę.
W górę czy w dół? Oto jak wyglądały rankingi Zagłębia Lubin w 2023
Sezon 2023 Ekstraklasy nie był dla Zagłębia Lubin jak scenariusz z hollywoodzkiego filmu – raczej jak serial na Netflixie z mieszanymi recenzjami: niektóre odcinki genialne, inne sprawiały, że widzowie odwracali wzrok. W rundzie wiosennej „Miedziowi” kilkukrotnie pokonali rywali będących wyżej w tabeli – m.in. zwycięstwo nad Lechem Poznań sprawiło, że media zaczęły mówić o feniksie znad Kaczawy.
Aktualne rankingi Zagłębia Lubin w końcówce sezonu pokazywały zespół balansujący wokół środka tabeli – miejsce 8. lub 9., w zależności od liczenia kolejek i aktualnej formy rywali. Statystycznie, drużyna miała jedną z najlepszych skuteczności gry defensywnej w lidze, ale brakowało stabilności w ataku. Można by rzec: za mało ognia w przodzie, za dużo ostrożności z tyłu – trochę jak picie kawy bez kofeiny.
Kto biegał, kto czarował, a kto… patrzył z ławki? Przegląd najlepszych składów
Nie da się mówić o formie drużyny bez wskazania na tych, którzy grali pierwsze skrzypce. Na bramce dominował rewelacyjny Dominik Hładun, którego interwencje można by spokojnie pokazywać młodym adeptom bramkarskiego fachu jako instruktaż „Jak uratować drużynę w 89. minucie bez utraty godności i włosów”. W obronie prym wiódł Aleksandar Paunović – nie tylko blokował jak betonowy mur, ale też potrafił zagrać precyzyjnie na drugą stronę boiska.
W pomocy zdecydowanie wyróżniał się Kacper Chodyna – piłkarz, który na boisku przypominał niestrudzonego maratończyka z nutką samby w nogach. Jego decyzje – szybkie, niebanalne i często zaskakujące przeciwników. Napastnik Bartosz Białek również pokazał, że lubi kontakt z siatką – bramkarską, nie internetową. Choć nie rozegrał wszystkich spotkań, jego skuteczność i wyczucie sytuacji budziło zazdrość nawet u snajperów znanych z najlepszych klubów Ekstraklasy.
Między romantyzmem a pragmatyzmem – styl gry a wyniki
Niejednemu kibicowi Zagłębia zdarzyło się otworzyć usta ze zdumienia – czasami z zachwytu, czasem z rozpaczy. Trener drużyny, Piotr Stokowiec, balansował między romantyczną wizją kreatywnego futbolu a chłodnym pragmatyzmem piłkarskiego oportunizmu. W efekcie niektóre mecze wyglądały jak barwne przedstawienia teatralne, podczas gdy inne przypominały bardziej szachową partię pod presją czasu.
Miedziowi często grali systemem 4-2-3-1, ale w zależności od rywala potrafili płynnie przechodzić do wariantów bardziej defensywnych. Taktyczna elastyczność była jedną z mocnych stron zespołu – choć bywały momenty, że aż prosiło się, by ktoś na boisku włączył tryb all in.
Fenomen lokalnych talentów i siła ławki rezerwowych
Zagłębie Lubin od lat słynie z solidnej akademii piłkarskiej i w 2023 roku znów mogliśmy o tym mówić z dumą. Młodzież, jak choćby Patryk Kusztal czy Jakub Sypek, pokazywała, że w Lubinie nie tylko kopie się piłkę, ale robi to z pasją, zadziornością i pomysłem. To oni niejednokrotnie wchodzili na zmęczony mecz z energią jak po espresso i wywracali układ sił na boisku.
Ławka rezerwowych, choć nie tak imponująca jak u czołowych drużyn, miała jedną znaczącą przewagę – głód grania. Nie było meczów „na odwal się”, każdy chciał coś udowodnić – trenerowi, kibicom, a może i sobie samemu. Takie nastawienie przyda się w kolejnych sezonach i może sprawić, że rankingi Zagłębia Lubin jeszcze mile nas zaskoczą.
Choć nie był to sezon bez potknięć, Zagłębie Lubin pokazało, że potrafi grać z sercem, rozsądnie, a czasem po prostu widowiskowo. Aktualne rankingi Zagłębia Lubin świadczą o solidnym progresie oraz o potencjale, który – miejmy nadzieję – w kolejnych latach eksploduje jak szampan po wygranym mistrzostwie. Bo choć do podium jeszcze trochę brakuje, to jeśli kroczy się we właściwym kierunku – nie ma rzeczy niemożliwych.
Przeczytaj więcej na: https://meskimokiem.pl/rankingi-zaglebie-lubin-miejsce-w-tabeli-wyniki-i-ocena-gry-w-ekstraklasie/