Kim jest młoda kobieta o zadziornym uśmiechu, której głos potrafi spowodować gęsią skórkę, a uroda zatrzymać ruch na ulicy? To Natalia Szroeder – artystka, która łączy talent wokalny z naturalnym wdziękiem i nie boi się wyzwań. W ciągu ostatnich lat przeszła długą drogę – od występów w szkolnych konkursach po największe sceny muzyczne w Polsce. Co sprawia, że wciąż jest na szczycie list przebojów, a jej nazwisko zna nawet mama Twojej sąsiadki? Sprawdźmy!
Od kaszubskich korzeni do światła reflektorów
Natalia Szroeder przyszła na świat 20 kwietnia 1995 roku w Bytowie – małym miasteczku na Pomorzu, gdzie zamiast tłumów paparazzi, częściej spotyka się stado krów. Muzyka była obecna w jej życiu od dziecka – jej matka była nauczycielką muzyki, ojciec prowadził zespół regionalny, a cała rodzina śpiewała tak naturalnie, jak inni jedzą schabowego w niedzielę. Nie dziwi więc, że Natalia, zanim nauczyła się mówić „aleksandryt”, już potrafiła zaśpiewać melodię po kaszubsku.
Początki kariery – nie tylko talent show
Jeśli myślicie, że Natalia wystartowała w „Mam Talent”, a potem zgasła jak świeczka w Wigilię, jesteście w błędzie. Chociaż jej występ w „Szansie na Sukces” w wieku 15 lat zwrócił na nią uwagę, to prawdziwy przełom przyszedł w 2012 roku, kiedy nagrała duet „Wszystkiego na raz” z Librem. Piosenka wpadła w ucho Polakom szybciej niż reklamy w czasie Kevina samego w domu. Od tego momentu Szroeder nie schodziła z języków (i głośników).
Od mikrofonu do makijażu – a nawet butów tanecznych
W świecie show-biznesu Natalia Szroeder porusza się jak ryba w wodzie – i to taka, która zna prąd morski, GPS i jeszcze złapie Wi-Fi. W 2016 wydała debiutancki album „NATinterpretacje”, który pokazał jej muzyczną dojrzałość i odwagę artystyczną. Choć celebrytką nie była (i nie chciała nią być), pojawia się w mediach nie tylko za sprawą hitów. W 2017 roku udowodniła, że ma nie tylko głos, ale i taniec we krwi – zwyciężając piątą edycję „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”.
Największe przeboje i kolaboracje
Nie ma fanów polskiej pop muzyki, którzy nie nucili „Parasole” czy „Lustra”. Ale Natalia to także mistrzyni duetów – poza Librem, współpracowała z takimi artystami jak Viki Gabor, Igor Herbut czy… Quebonafide. No właśnie – plotki bujają się nie tylko o jej utworach, ale także o sercowych piosenkach pisanych do znanego rapera (i być może partnera), z którym łączy ją nie tylko wspólnie nagrana muzyka. Wspomniany związek sprawił, że pisano o niej nawet w bulwarówkach, co oznacza tylko jedno – trafiła do absolutnej czołówki popkultury.
Mała kobieta, wielka osobowość
Poza karierą muzyczną, Natalia jest aktywna w internecie – prowadzi swoje profile z humorem i dystansem, którymi zdobyła serca fanów, a nie followersy „z botów”. Walczy o prawa kobiet, wspiera ważne kampanie społeczne i nie boi się mówić głośno o tym, co myśli. W 2022 roku została ambasadorką jednej z akcji promujących samoakceptację – bo choć sama wygląda jak milion dolarów w złotówkach, robi to bez narzucania innym nierealnych kanonów piękna.
A tak przy okazji… ciekawostek!
- Ma 159 cm wzrostu, ale w świecie artystów wzrost mierzy się magnetyzmem – a tego ma na co najmniej 3 metry.
- Śpiewa nie tylko po polsku, ale również po… kaszubsku. Serio. To nie podrabiana regionalność a prawdziwa duma z pochodzenia.
- Jej utwór „Powietrze” to nie tylko muzyczny manifest, ale i utwór o niezwykłej emocjonalnej głębi, który przyniósł jej rzesze nowych fanów.
- Współprowadziła galę Fryderyków, gdzie była nie tylko piękną twarzą, ale i bardzo sprawną konferansjerką z ciętym językiem.
Jak więc mamy podsumować kim jest Natalia Szroeder? To nie tylko wokalistka z wielkim głosem i jeszcze większym sercem, ale również kobieta, której działalność wykracza poza scenę. Jej kariera to opowieść o nieustannym rozwoju, odwadze bycia sobą i konsekwencji w dążeniu do celu. Jeśli jeszcze nie znasz jej twórczości – najwyższy czas nadrobić zaległości, choćby klikając tutaj. Bo Natalia Szroeder to nie tylko nazwisko – to synonim jakości w polskiej muzyce pop.